• Wpisów:9
  • Średnio co: 186 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 23:24
  • Licznik odwiedzin:1 102 / 1862 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Muszę zerwać z Aśką..Nie kocham jej..tzn, to uczucie którym ją darzyłam całkowicie wygasło już rok temu..Teraz się męczę..Tylko..Kurwa! gdyby to było takie łatwe! Przecież, jeśli teraz po raz kolejny złamie jej serce to ona załamie się do tego stopnia, że popełni samobójstwo..I za nic nie wmówię jej że jest wbrew pozorom dla mnie ważna, ale nie jak osobą którą kocham! W sumie, ten związek pomyłka to moja wina..Nie powinnam była, przecież ranie tym ją i przy tym siebie i moją Księżniczkę mimo , że razem nie jesteśmy.

Nie wiem...mam taki jebany mętlik w głowie..taką pustkę w sercu..

Dowiedziałam się , żę zespół COMA będzie miał koncert w Gdańsku..Jezu , nareszcie!.
Nie wiem , ile czekałam. Jakoś powoli realizuję swoje koncertowe marzenia.
Dżem
Luxtorpeda
teraz COMA.
Muszę nastroić gitarę i znów ostro brać się za robotę (nauka gry.)
Matka już mi mówi o studiach mimo , że mam jeszcze parę lat do nich..
Nie wiem, Kraków, czy Miasto mojej księżniczki .
Nie wiem..nie ważne.. Bliżej jest już praca. Zamierzam iść gdzieś do pracy w wakacje. Chcę trochę uzbierać. Jeśli uda mi się..uzbieram trochę na własne mieszkanie..Najlepiej u niej.

Boże..jak boli ..umieram T-T
  • awatar Samotna_w_tlumie: Zrywaj i to jak najszybciej. Ja tkwiłam w związku w którym nie kochałam i każdego dnia było coraz gorzej. Mówiłam, że kocham, a nie kochałam. I udawanie, że wszystko jest okey. Bądź przy Niej, żeby się nie zabiła, ale zerwij. Kurwa, jade z Tobą .___. Moja kochana gitara leży w pokrowcu juz z 3 tygodnie nie ruszana...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Długo nie pisałam..i tak zapewne nikt nie tęsknił..
Żyję..powoli żyję.
Mogę powiedzieć , że dziś był lepszym dniem od kilku tygodni.
Pocałowała mnie.. To był najpiękniejszy moment w moim pieprzonym życiu..
Jezu..jej ciepło..jej zapach..coś cudownego...
Aromat jej ciała działa na mnie jak najgorszy narkotyk..źrenice się powiększają, jestem otumaniona..
Potem już normalna rozmowa..jak gdyby nigdy nic..W tym czasie miałam pierdoloną ochotę powiedzieć jak bardzo ją kocham..
Położyła się spać..ja leżałam za nią..odwróciła się, pocałowała..zasnęłyśmy..Obudziła mnie delikatnym całusem w ramię..Znów się do Siebie tuliłyśmy..Znów wpiłam się w jej cudowne ustka...
Zaczęła mnie dotykać..nie wiedziałam że moje ciało może tak reagować na drugą osobą..To był mocniejszy bodziec niż gdy po raz pierwszy dotykała mnie kobieta...
Nie wytrzymałam..miziałam ją wzdłuż kręgosłupa.. Ma cudowną skórę..Delikatną ja aksamit.. Ona jest ideałem..Moim ideałem...
I wiem, że jest tą jedyną..Przecięz, gdyby nie była nie Kochała bym jej od 2 lat.
  • awatar Samotna_w_tlumie: Nie wątp. Wszytsko się okaże.
  • awatar `Evolution`: @Samotna_w_tlumie: Widzisz, to nie takie proste. Rozstałyśmy się z moje głupoty. Ona przestała mnie kochać również z mojej winy. Mówi, że postara się znów mnie kochać..Wątpie w To.
  • awatar Samotna_w_tlumie: Czemu nie możesz jej powiedzieć, że ją kochasz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

rysunek autorstwa mojej byłej dziewczyny Asi <3

zżarłam caaałą bitą śmietanę..Nie dobrze mi x_x
Okazało się, że już mnie Kocha..tak , takie super pocieszenie..
Nie chce mi się żyć..
Siedzę na czacie dla lesbijek..może ktoś się odezwie ,nie ogarniam ich rozmów o.o
znajoma zauważyła, że patrzę się na jej cycki.. Nie moja wina, że są zajebiste o.o

W piątek idę na ognisko.. Nie wiem, gdzie jak i co?..Mogę się zgubić, nie wrócić, zostać zamordowana..Fajnie..Ale dokładniej na piwo idę..Maniek mi stawia..gitary będą fajnie.Ale swojej nie biorę , pokrowca brak.

Chce mieć dziewczynę..ale taką przez którą nie bedę chciała umrzeć..taką z którą w końcu zaznam szczęścia, taką której będe ufać, że mnie nie zdradzi...
Taka istnieje? Nie wiem..
Godzine piszę tą notkę..by była jakoś do ładu i składu. Ale jednak to nie możliwe..nie wiem dlaczego.
Jutro muszę iść do lekarza...czyli muszę pokazać cycki okej..
Obejrzę po raz 2 Avengers..

A potem...potem może pójdę spać...Mam wszystkiego dosyć!.
 

 


Boli..ale uwielbiam z nią sms'ować..
Miała za chwilę napisac...Nie pisze od 2 godzin..a na facebook'u to dało się KAT'a..Miło mi ...
Nie mam już na nic sił..naprawdę...
Idę spać...najprawdopodobniej obudzę się wieczorem...
Rzygać mi się chcę ..haha będzie rzyganie kwasem żołądkowym soł słit...
Dostaję pierdolca z moim laptopem..non stop się tnie..jak ja o.o'
Kiedyś myślałam, że po rozstaniu z dnia na dzień będzie lepiej..głupie dziecko..głupia ja.
Z dnia na dzień jest gorzej..nie może być lepiej po roku związku..przecież to ta jedyna...ta na wieki...
Znów mam łzy w oczach..tak codziennie..całe dnie płacze jak głupia...
Ile bym dała by do mnie wróciła....
 

 



`Pośród ludzi, których znam
Nie znajduję się
W samotności spędzam czas
Tak brakuje jej`

Muszę wyczyścić kartę pamięci ze wspomnień o mojej księżniczce..Wszystkie jej zdjęcia, muzyka którą mi dedykowała...
Mam ochotę do niej pojechać..przytulić, pocałować..powiedzieć jak bardzo ją kocham i że to nigdy się nie zmieni...a potem zapewne dostać w twarz albo zostać odrzucona...Problem jest jeden: Nie mam pieniędzy na bilet.

Wkurwiają mnie osoby które są szczęśliwe..Może dlatego że od dawna nie wiem co to szczęście?
Życzę "zakochanym" jak najgorzej..Jesteście głupcami..tak ja również jestem głupia..Miłości nie ma..Miłość to reakcja chemiczna w mózgu...Coś czego nie ma..A w co wy wierzycie...

W sumie narzuca mi się pytanie...skoro..miłość rodzi się w mózgu jako reakcja chemiczna jakiś tam czynników..to czemu czuję pustkę i żal w sercu? Nie wiem..być może jestem zbyt głupia by to pojąć.
 

 


Zakochałam się w starym wokalu A.Chylińskiej, ah ta rockowa chrypa * _ * .

Nie mam pojęcia co mam ze sobą zrobić w Ciągu kolejnych dni. Żyć i męczyć się oraz dobijać swoje serce które jest codziennie odtrącane? Czy zabić się pokazując jaką jestem pieprzoną egoistką?.
Mam trochę pieniędzy na prochy..co mi szkodzi, przecież..teoretycznie już jestem trupem, nie ma we mnie życia. No wiecie..moje oczy nie mają juz tego "blasku" co kiedyś, siedzę w ciemnym pokoju w koncie skulona i płacze, i tak wygląda cały mój dzień nie mówiąc o tym że nie jem.
A jak nie prochy? przecież muszę jeszcze mandat zapłacić...
Chyba zostaje mi most, albo powieszenie się bądź podcięcie żył. Nie wiem..mam mętlik w głowie.

Zaczynam ignorować wszelkie smsy od znajomych..nie wchodzę na facebooka, ani na gg..Izoluję się od ludzi.. bo po co mam się z nimi kontaktować? przecież każdy bardziej mnie dołuje.. Psycholodzy/psychiatrzy mi nie pomogli, a na srebrzysko nie pójdę ! PO MOIM TRUPIE!.

Każdego dni kładę się z marzeniem by się już nie obudzić..i chuj, codziennie budzi mnie słońce, albo moje ciało odczuwa zimno..Jedyne co jest już w stanie czuć..

Zdecydowałam...Będę pieprzoną , pierdoloną Egoistką.. unicestwię siebie..Dam swojej księżniczce wieczny spokój, może kiedyś zrozumie że to dla jej dobra..by któregoś dnia o mnie zapomniała i była szczęśliwa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 


Czy kiedyś będzie dobrze? Może..aczkolwiek w to wątpię.

Nie wytrzymałam...pękłam..powiedziałam to "kocham Cię"...mam ochotę się powiesić ._.

Huhuh wykrakałam wypadek R.Kubicy przecież to było do przewidzenia.
zaczynam mieć fazę na dobre stare O.N.A .
Kurwa..Agnieszka! miałaś taki zajebisty rockowy wokal..tą charyzmę w głosie, i tą osobowość..to było seksowne..A teraz? no błagam Cię ;-; powróć do korzeni >.> mimo że nadal Cię cenię

Nie wiem, co mam ze sobą zrobić..
  • awatar `Evolution`: @BlancaXS: oj weź.To co teraz się z nią stało to tragedia. Porzuciła wizerunek z którym było jej dobrze ( nie mówiąc o kolorze włosów). Teksty O.N.A miały sens, i nie były pisane dla "głupich nastolatek" .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


"Masz mnie.." ehe jasne...
A tratujesz mnie jakbym była dla Ciebie obojętna...
To boli..fakt.
Mam ochotę zniknąć.
Boję się, że któregoś dnia..wyjdę z domu i nie wrócę..że np; potrąci mnie samochód bo przez łzy nic nie widziałam..
Boję się? A to nowość..osoba która codziennie myśli z którego mostu w gdańsku skoczyć boi się potrącenia przez samochód...
Ta cała pieprzona miłość mnie zabija..
wrócimy do siebie? nie wiem...boję się..pragnę tego.. Jestem niezdecydowana...
Ale jedno wiem..Jestem wstanie oddać za nią wszystko .
 

 


...i najgorsze jest to , że kocham ją na tyle że nie jestem w stanie oglądać się za innymi...